Wiosna

Wiosna

piątek, 27 maja 2011

- Czy myślałaś kiedyś o tym, że możesz zostać babcią? - zapytał Palący Marlboro zawiązując buty.
Czuję, jak rozpadam się na milion kawałków, ścieram w drobny piach. Chryste, czy ja coś przegapiłam? O czymś nie wiem? Skuś baba na dziada, skuś baba na dziada. Chryste, no pewnie, że myślałam, ale czy to już teraz? Minę muszę mieć arcyciekawą, bo Palący Marlboro wybucha niepohamowanym śmiechem i mówi:
- Nie no, tak tylko pytam. Bo właśnie uświadomiłem sobie, jak to zmieniają się problemy.
Utłukę gada jak nic.
- Mogę zostać babcią. Ale nie będę bawić żadnych dzieci. Co to, to nie! – odpowiadam przekręcając klucz w zamku.
Nie no, ratunku! Za młoda jestem na babcię!

3 komentarze:

  1. będziesz bawić wnuki i je rozpieszczać jak wszystkie babcie ;-))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakbym słyszał własną matkę kilka lat temu. Dzisiaj jest już całkiem inna śpiewka... Tylko ja jestem wciąż ten sam. Nie wiem jednak na jak długo... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Emmo, pewnie tak będzie, oby nie za wcześnie ;)

    Kopaczu, to stara śpiewka większości matek; też ją słyszałam od swojej ;)
    Trzymaj się dzielnie i bądź wciąż taki sam jak długo chcesz i potrzebujesz :)

    OdpowiedzUsuń