Wiosna

Wiosna

poniedziałek, 22 listopada 2010

Jeszcze raz

Wygoda foteli, w których siedziałyśmy, a właściwie prawie leżałyśmy, miło rozleniwiała. Mężczyzna siedzący przy stoliku tuż obok wzbudził moje zainteresowanie. Miał w sobie chłopięcy urok i swobodę człowieka pewnego siebie, zadowolonego z życia. Niewątpliwie intrygował. Może to przez te włosy miękko opadające na ramiona, uśmiech będący reakcją na to, co widzi na monitorze laptopa. Kiedy pochylił się w jego stronę, włosy zasłoniły mu twarz a on odgarnął je spokojnym ruchem.
- Komu się tak cielęco przyglądasz, zapytała Anna.
- Spójrz, jaki interesujący facet, mruknęłam z czeluści klubowego fotela. Anna na chwilę odwróciła głowę w jego kierunku.
- Wiesz co, oni wszyscy na początku wyglądają interesująco, dopóki nie odezwą się. Bo wtedy już przestają być interesujący. To Szwed, poznaję po ruchu warg, dodaje po chwili.
- Nie znam szwedzkiego – rezolutnie odpowiadam – dla mnie pozostanie interesujący. Jeśli pozwolisz.
Uśmiechamy się do siebie i milczymy sobie dalej.
- O czym myślisz, w końcu pyta Anna. Uwielbiam tego rodzaju pytania. Naprawdę uwielbiam.
- O niczym szczególnym. Właściwie nie myślę.
- Bo posmutniałaś, mówi i miękko zsuwa się z fotela wyciągając przed siebie długie nogi.
- Pójdziemy wieczorem potańczyć? Pytam zrezygnowana.
- Tak, pójdziemy potańczyć.
- Łeeeeeee…
- Co, zła odpowiedź? To spróbujmy jeszcze raz. O czym myślisz?
- O niczym szczególnym. Właściwie nie myślę.
- Bo posmutniałaś.
- Pójdziemy wieczorem potańczyć?
- Nie. Pójdziemy spać.
I wybuchamy śmiechem.

3 komentarze:

  1. Tak, potanczyc czemu nie, ostatnio coraz mniej ludzi z mojego otoczenia sa naprawde chetni do nocnych aktywnosci. Wiek? Moze bardziej wyobrazenie o nim. Cos w tym stylu.

    pa!

    AsHa

    OdpowiedzUsuń
  2. Emmo :D

    AsHa, fajnie było potańczyć, i wiek nie przeszkodził w niczym ;)

    OdpowiedzUsuń