Wiosna

Wiosna

czwartek, 23 września 2010

...

Siedzę sobie w pracy i z tęsknotą spoglądam na słoneczny dzień za oknem i na bezchmurne niebo. Jest takie błękitne i radosne; bez żadnej rysy czy pęknięcia. Ogarnia mnie coraz większe lenistwo i wypijam kolejną kawę zagryzając gorzką czekoladą.

Powiedz, o czym myślisz, kiedy zamykasz niebieskie oczy. Co zostawiasz za drzwiami naszego domu, kiedy wracasz późną nocą a ja udaję, że już śpię. Czy tak samo jak ja widzisz ten błękit nieba i dziewczynkę z warkoczami mijającą nas na zielonym rowerze. Czy tak samo jak ja czujesz zapach jesieni unoszący się w powietrzu. Mijamy się. Coraz częściej mijamy się. A kiedy zbliżam się, znikasz.

10 komentarzy:

  1. czuję zapach rozlanego denaturatu i nie wiem czy to zapach jesieni, bo u mnie cały rok tak czuć :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio zaczepna się zrobiłam, evo ;)) I chyba wychodzi mi to na zdrowie. Nam. :):*

    OdpowiedzUsuń
  3. Bill, ja też nie wiem :/

    Taju, cieszę się :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozmijanie tez musi byc czasem, zeby potem sie znowu dostrzec. Chociaz to tez znowu ten fenomen polaryzacji. Ale zyjemy w ten sposob.

    pozdrawiam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  5. AsHa,
    mam kocią naturę i chadzam własnymi ścieżkami; czasami jednak odchodzę za daleko. Zawsze wracam, ale zawsze z niepokojem, że może coś przeoczyłam, że o coś nie zadbałam, że coś się skończyło...

    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a! rozumiem, taka wiec jestes tez -kocia:)

    ciau bella!

    co mozna przeoczyc, to tylko wyobrazenie znowu...ale rozumiem, tez mam rozne stany...i przemyslen mase...

    OdpowiedzUsuń
  7. a! rozumiem, taka wiec jestes tez -kocia:)

    ciau bella!

    co mozna przeoczyc, to tylko wyobrazenie znowu...ale rozumiem, tez mam rozne stany...i przemyslen mase...

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie taka jestem, Moja Droga :)

    miau... ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. niebo już nie jest słoneczne, pada deszcz, nie poszedłem dziś do pracy, chrzanię jesień, siedzę przy kominku i znów czytam Barricco, "Ocean morze", to moja ulubiona książka

    OdpowiedzUsuń
  10. Yo,
    szukam tej książki od dłuższego czasu - jest nie do zdobycia.
    Bądź człowiekiem i podziel się tym rarytasem - bardzo proszę :)
    Jakże Ci zazdroszczę kominka i wolnego dnia...

    PS. albo może jakaś wymiana barterowa - przemyśl to człowieku, błagam :)

    OdpowiedzUsuń