Siedzę sobie w pracy i z tęsknotą spoglądam na słoneczny dzień za oknem i na bezchmurne niebo. Jest takie błękitne i radosne; bez żadnej rysy czy pęknięcia. Ogarnia mnie coraz większe lenistwo i wypijam kolejną kawę zagryzając gorzką czekoladą.
Powiedz, o czym myślisz, kiedy zamykasz niebieskie oczy. Co zostawiasz za drzwiami naszego domu, kiedy wracasz późną nocą a ja udaję, że już śpię. Czy tak samo jak ja widzisz ten błękit nieba i dziewczynkę z warkoczami mijającą nas na zielonym rowerze. Czy tak samo jak ja czujesz zapach jesieni unoszący się w powietrzu. Mijamy się. Coraz częściej mijamy się. A kiedy zbliżam się, znikasz.
Powiedz, o czym myślisz, kiedy zamykasz niebieskie oczy. Co zostawiasz za drzwiami naszego domu, kiedy wracasz późną nocą a ja udaję, że już śpię. Czy tak samo jak ja widzisz ten błękit nieba i dziewczynkę z warkoczami mijającą nas na zielonym rowerze. Czy tak samo jak ja czujesz zapach jesieni unoszący się w powietrzu. Mijamy się. Coraz częściej mijamy się. A kiedy zbliżam się, znikasz.
czuję zapach rozlanego denaturatu i nie wiem czy to zapach jesieni, bo u mnie cały rok tak czuć :/
OdpowiedzUsuńOstatnio zaczepna się zrobiłam, evo ;)) I chyba wychodzi mi to na zdrowie. Nam. :):*
OdpowiedzUsuńBill, ja też nie wiem :/
OdpowiedzUsuńTaju, cieszę się :)
Rozmijanie tez musi byc czasem, zeby potem sie znowu dostrzec. Chociaz to tez znowu ten fenomen polaryzacji. Ale zyjemy w ten sposob.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam mocno!
AsHa,
OdpowiedzUsuńmam kocią naturę i chadzam własnymi ścieżkami; czasami jednak odchodzę za daleko. Zawsze wracam, ale zawsze z niepokojem, że może coś przeoczyłam, że o coś nie zadbałam, że coś się skończyło...
Uściski :)
a! rozumiem, taka wiec jestes tez -kocia:)
OdpowiedzUsuńciau bella!
co mozna przeoczyc, to tylko wyobrazenie znowu...ale rozumiem, tez mam rozne stany...i przemyslen mase...
a! rozumiem, taka wiec jestes tez -kocia:)
OdpowiedzUsuńciau bella!
co mozna przeoczyc, to tylko wyobrazenie znowu...ale rozumiem, tez mam rozne stany...i przemyslen mase...
Właśnie taka jestem, Moja Droga :)
OdpowiedzUsuńmiau... ;)
niebo już nie jest słoneczne, pada deszcz, nie poszedłem dziś do pracy, chrzanię jesień, siedzę przy kominku i znów czytam Barricco, "Ocean morze", to moja ulubiona książka
OdpowiedzUsuńYo,
OdpowiedzUsuńszukam tej książki od dłuższego czasu - jest nie do zdobycia.
Bądź człowiekiem i podziel się tym rarytasem - bardzo proszę :)
Jakże Ci zazdroszczę kominka i wolnego dnia...
PS. albo może jakaś wymiana barterowa - przemyśl to człowieku, błagam :)