Wiosna

Wiosna

poniedziałek, 16 sierpnia 2010

...




Najpierw jest kobieta, potem długo, długo nic, a dopiero potem ferrari...
Niezwykły film, oscylujący wokół takich zapomnianych wartości jak honor, lojalność, przyjaźń, determinacja, uczciwość. I niezwykły Al Pacino.

Stoję na rozstaju. Zawsze wiedziałem, która droga jest właściwa, ale nigdy jej nie wybrałem, ponieważ była za trudna.

________________________________________________

Zaczynam mieć dość tego lata i wszechobecnego upału. Zaczyna ogarniać mnie złość; na siebie. Za bierność.
Są ludzie, którzy chwytają byka za rogi i są tacy, którzy uciekają.
Należę do tej drugiej grupy.

3 komentarze:

  1. To tango.. nie mam słów.
    Ten film.. no właśnie.
    Al.. jest odważny.
    Chciałabym tak móc, powiedzieć to co myślę. W tym względzie też należę do tych drugich.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie moge otworzyc tego filmu, nie mam nawet pojecia co to jest, bo nic sie nie wyswietla. Wiec pomine a cos do biernosci to moze jest tak, ze jesli przyjdzie odpowiedni moment, biernosc znika automatycznie. Trzeba kochac w sobie wszystko. Nawet biernosc. Jesli to osiagniesz biernosc moze stac sie obiektem transformacji. I nastapi nastepna faza. I tak krok po kroku.

    AsHa

    pa Ewa!

    OdpowiedzUsuń
  3. Taju,
    trzeba próbować; albo pogodzić się z tym, co jest

    AsHa,
    masz rację; tylko to wszystko za długo trwa...
    Ten film to Zapach kobiety

    OdpowiedzUsuń