Wiosna

Wiosna

poniedziałek, 2 sierpnia 2010

[*]

Śmierć często chwyta człowieka in flagranti, zanim zdążył przedsięwziąć jakiekolwiek kroki ostrożności. Kiedy zostaje ujawniona ostatnia niewiadoma, rozpada się najściślej wyliczona formuła wartości życia i nawet najdoskonalszy plan życia bierze w łeb. Kogoś zabrakło, ktoś cierpi, ktoś tęskni; komuś, kogo znam, zawalił się świat. I qrwa nic nie można zrobić.

4 komentarze:

  1. smutne...
    pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  2. [*]
    dlatego zawsze proszę, żebym ja pierwsza przed wszystkimi bliskimi odeszła...

    OdpowiedzUsuń
  3. Trudne to wszystko do przezycia...aktualnie mam nowe przemyslenia na temat smierci...pewnie nic mi nie pomoga w przypadku...

    trudne

    pozdrawiam Ewa!

    OdpowiedzUsuń
  4. A życie płynie dalej...

    Pozdrawiam Was deszczowo.

    OdpowiedzUsuń