nie potrafię sobie wyobrazić jak to jest nic nie musieć.
Czasami to kwestia podejścia; zamienić muszę na mogęalbo dążyć do tego, żeby nic nie musieć - trochę utopia, ale pewnie możliwe.W każdym razie to zdanie rozbawiło mnie na dwa dni; nawet teraz się uśmiecham pod nosem ;)
nie potrafię sobie wyobrazić jak to jest nic nie musieć.
OdpowiedzUsuńCzasami to kwestia podejścia; zamienić muszę na mogę
OdpowiedzUsuńalbo dążyć do tego, żeby nic nie musieć - trochę utopia, ale pewnie możliwe.
W każdym razie to zdanie rozbawiło mnie na dwa dni; nawet teraz się uśmiecham pod nosem ;)