Komentarz pope
gdzieś na zakręcie
pomiędzy tym co było
a tym co będzie
czytam twój wiersz
z fioletem pod oczami
podarowanym przez bezsenność
w pośpiechu
przemykam między spojrzeniami
ukrywam wzruszenie
potem
w zamkniętym pojemniku
zwanym sobą
ćwiczę gamy uśmiechu
szukam rytmu swojego życia...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz