Kudłaty pyta, co się tak smucisz koneffko?
Nie smucę się, odpowiadam, w myślach piszę wiersz.
Jaki wiersz?
Piękny wiersz.
Wiersz nie ma być piękny, wiersz musi być prawdziwy. Bo cóż jest pięknego w wierszu Broniewskiego Ulica Miła?
Ulica Miła wcale nie jest miła.
Ulicą Miłą nie chodź moja miła.
(…) to pod trzynastym powiesił się fryzjer, który miał źle w głowie:
Czytał powieści detektywne, chciał zostać aktorem,
Wiecznie coś deklamował albo śpiewał piskliwym tenorem.
(…) Moja miła, ty nie wiesz, jak źle
Ulicą Miłą błąkać się we mgle,
Niosąc bezdomne marzenie i nie napisany wiersz.
No, powiedz miła, czy wiesz?(…)
Ulicą Miłą nie chodź moja miła.
(…) to pod trzynastym powiesił się fryzjer, który miał źle w głowie:
Czytał powieści detektywne, chciał zostać aktorem,
Wiecznie coś deklamował albo śpiewał piskliwym tenorem.
(…) Moja miła, ty nie wiesz, jak źle
Ulicą Miłą błąkać się we mgle,
Niosąc bezdomne marzenie i nie napisany wiersz.
No, powiedz miła, czy wiesz?(…)
Kudłaty, wiem. Ale Ty nie wiesz, że ja wiem...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz