Wiosna

Wiosna

piątek, 12 marca 2010

...

Z niektórych podróży nie wraca się nigdy; są początkiem i końcem wszystkiego, a życie przed wydaje się mirażem zamkniętym w datach od do.

Są podróże, które zmieniają; wypalają piętno na duszy i życie zaczyna uwierać jak niewygodny but.
...
Zabieram ze sobą trochę ulubionej muzyki, kilka książek, garść orzechów, zepsuty zegarek i butelkę czerwonego wina. Żegnam miejsce nazywane domem.

Nie wiem, czy wrócę.
Nie wiem, jaka wrócę.
Nie wiem, czy będę miała gdzie i do kogo wrócić.

O świcie wyruszam na południe śladami Milki i świstaków.

2 komentarze:

  1. Jednym słowem (a raczej trzema): Wielka Magiczna Podróż.
    "Nie wiem" to bardzo dobry bilet w obie strony.
    Bon Voyage :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A może: Strach Ma Wielkie Oczy ;-)
    Witam :-)

    OdpowiedzUsuń