„Język traktowany jest tu jak tworzywo. Można by je przyrównać do lustra, ale wyjątkowego, bo odbijającego nie tylko obraz, ale i wszystkie cechy, które materia w sobie zawiera. Słowa pełnią funkcję magiczną. Oddziałują na świat. Są dowodem jego istnienia.
(…)Język go fascynował. Nieustannie szukał w nim nazw i określeń wyrażających wszystkie doznania, stany ducha, ciała, oraz umysłu. Uważał, że język – w umysłach ludzi – stanowi powód istnienia wszystkiego”.
Uświadomiłam sobie, że słowa mają wielką moc sprawczą. I chociaż mówi się, że „mowa jest srebrem a milczenie złotem”, to jednak za pomocą słów wyrażamy swoje emocje, opisujemy zjawiska, nawiązujemy kontakty, wynosimy ludzi na piedestały bądź z nich spychamy.
Zawsze bardziej ceniłam sobie milczenie niż mowę. Ale w pewnym okresie życia zaczęło mi brakować swobody wyrażania swoich uczuć i opinii. Zrozumiałam, że aby dojść do porozumienia, należy mówić. Jakże mnie to zaskoczyło :-)
„Język jest jednym z elementów wiążących człowieka ze społeczeństwem. Wszyscy ludzie są przekaźnikami w lingwistycznym dziedzictwie swojego plemienia i nawet najwybitniejsi intelektualiści nie są wolni od tych więzów”.
Wczoraj próbowałam przebrnąć przez Elegie Duinejskie. Przywdziałam szaty badacza Pisma Świętego, na nosie umieściłam okulary a w zasięgu ręki kielich wypełniony rubinowym płynem, który miał ułatwić wzniesienie się na inne poziomy abstrakcji. Nie udało się. Pismo jawiło się jako szereg japońskich krzaczków niemożliwych do odszyfrowania ani za pierwszym, ani za sto pierwszym razem. Ale nie był to – jak teraz widzę – stracony czas. Dzisiaj przemówił do mnie fragment Requiem:
„Gdybyś tylko raz
ujrzał, jak w słowo wchodzi przeznaczenie
i nie wraca, jak się we wnętrzu staje
obrazem”.
Powróciły również ukochane fragmenty z Dziecięcia Europy Miłosza:
„Niech słowa twoje znaczą nie przez to co znaczą
Ale przez to wbrew komu zostały użyte.
Ze słów dwuznacznych uczyń swoją broń,
Słowa jasne pogrążaj w ciemność encyklopedii.
Żadnych słów nie osądzaj, zanim urzędnicy
Nie sprawdzą w kartotece kto mówi te słowa”.
Nawet jeśli nie chcesz, nie lubisz mówić lub pisać, musisz znać wagę i znaczenie słów, a najważniejsze - musisz umieć ich użyć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz