Wiosna

Wiosna

czwartek, 31 grudnia 2015

Kiedy ostatnia kartka w kalendarzu szykuje sie do zerwania, człowiek mimowolnie spogląda za siebie oceniając to, co za nim. W tym roku pozostawiam za sobą ruinę i zgliszcza. Zatem nie oglądam się za siebie. Nauczyłam się, że przyszłość jest cenniejsza od przeszłości i to jest wartość dodana tego, co wydarzyło się na przestrzeni ostatnich 365 dni...

Całkiem przypadkiem, po latach, natknęłam się na jeden z moich ulubionych wierszy a on ponownie mnie zachwycił i odnalazłamw nim nowe światło. Pomyślałam, że to dobry wiersz na czas, kiedy coś się kończy, coś się zaczyna. I w ogóle na każdy czas.

Gdybym mógł ugryźć całą ziemię
I poczuć jej smak,
I gdyby ziemia była czymś, co można ugryźć,
Byłbym szczęśliwszy przez chwilę...
Lecz ja nie zawsze chcę być szczęśliwy.
Czasem trzeba być nieszczęśliwym,
Aby móc być naturalnym...
Nie wszystkie dni są słoneczne
I prosi się o deszcz, kiedy go długo nie ma.
Dlatego przyjmuję szczęście z nieszczęściem
Naturalnie, jak człowiek niedziwiący się,
Iż istnieją równiny i góry
I że istnieją skały i trawa...

Trzeba być naturalnym i spokojnym
W szczęściu i nieszczęściu,
Czuć jak człowiek patrzący,
Mysleć jak człowiek idący,
A kiedy będzie się umierać, pamięatć, że dzień umiera,
I że zachód słońca jest piękny i piękna jest zapadająca noc...
Tak jest i niech tak będzie...

Fernando Pessoa

Życzę Wam, aby Nowy Rok był obfity w to, co jest dla Was dobre.

Namasté!

1 komentarz:

  1. O tak, trzeba być taki i siaki. Niestety kiedy pojawia się nieszczęście, to jakim trzeba być, przestaje być istotne. Nic wtedy nie jest ważne prócz chęci uwolnienia się z sideł zastawionych przez los.
    Obyś zawsze się z nich wydostawała.
    Uśmiechu :)

    OdpowiedzUsuń