Wiosna

Wiosna

sobota, 16 lipca 2011

Dotykam Cię
Myśleniem wzdłuż ścian
Linią oddechu
Zagubionego wśród słów
Którym dałam wiarę

Nawlekam na srebrne źdźbło trawy
Okruchy snu
Obietnicę przyjaźni
Podarowaną bez przemyślenia
W odruchu zapatrzenia w siebie

Budzę czujność
Ty
Pijesz szampana
Celebrujesz
Krągłość ziarenek kawioru

4 komentarze:

  1. Naszyjnik z okruchów snów nawleczonych na srebrne źdźbło trawy - niepowtarzalna biżuteria:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo szampan najlepszy jest w łupinie po arbuzie, który został własnie zjedzony (w łóżku). I w taki czas nie ma miejsca na celebrację, jest go wiele na namiętność.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń