Wiosna

Wiosna

środa, 27 kwietnia 2011

Kiedy chcę oszukać codzienność, miękko mówię do niej: chodź, utulę cię do snu. A ona śmiechem budzi świt, drapie pazurkami drzewa obrastające zielenią, łaskocze zapachem świeżo skoszonej trawy. Kolorami karmi oczy.

3 komentarze:

  1. ładna ta Twoja kolorowa nierzeczywistość:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekna zielen! A co za tym murem?

    pozdrawiam Eva

    OdpowiedzUsuń
  3. Za murem dalsza część parku i ścieżka prowadząca nad morze :)

    Pozdrawiam Was serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń