Wybieram płytę Muj wydafca dla równowagi, w opozycji do lekkich butów, coś przecież musi zakorzenić mnie w zaczynającym się dniu.
I tylko chcę Ci powiedzieć
Ten pociąg nie pojedzie jeśli Ty w nim nie będziesz
Ale żadne słowa tego nie opisząKazik dobrze mi dzisiaj smakuje. Bardzo dobrze.
Co poczuć może człowiek ciemną jesienną nocą
Docieram do pracy godzinę wcześniej niż zazwyczaj. Forsuję szyfry, zamki, drzwi, otwieram okna i wpuszczam rześkie powietrze. Lubię ten spokój i ciszę niewypełnioną jeszcze gwarem głosów, stukaniem obcasów, dźwiękiem telefonów. To taki mój deser zjadany przed śniadaniem. Teraz kawa; naciskam guziczek i po chwili kubek wypełnia się gorącym, aromatycznym płynem.
...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz