Wiosna

Wiosna

czwartek, 11 lutego 2010

...

Zakrywam twarz.

Z dziecinną naiwnością wierzę, że moje dłonie zakryją mnie przed całym światem i sprawią, że stanę się niewidoczna dla ludzkich oczu.

Pragnę uciec.

Pragnę opuścić moje ciało i wędrować po zielonych łąkach, układać bukiety z kolorowych kwiatów i wtulać w nie twarz.

Pragnę kąpać się w słońcu i zanurzać dłonie w górskim potoku.

Pragnę wspiąć się na szczyt Mojej Góry i z zachwytem rozejrzeć się wokół.

Pragnę usłyszeć śpiew ptaków, dotknąć chmury, uczepić się promienia słońca i wędrować z nim po niebie…..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz