Ileż warte jest moje życie? Na końcu (nie wiem, na jakim końcu)
Jeden mówi: zarobiłem trzysta tysięcy,
Inny mówi: miałem trzy tysiące dni chwały,
Następny mówi: żyłem w zgodzie z sumieniem i to wystarczy…
A ja, gdyby tak przyszli i spytali mnie, co zrobiłem,
Powiem: patrzyłem na rzeczy, i nic więcej.
I dlatego niosę Wszechświat tu, w kieszeni.
A kiedy Bóg mnie zapyta: cóż zobaczyłeś w tych rzeczach?
Odpowiem: rzeczy jedynie… Niczego więcej tam nie włożyłeś.
A Bóg, który myśli tak samo, uczyni ze mnie świętego nowego rodzaju.
Fernando Pessoa
A gdyby tak spojrzeć na rzeczy, ludzi i świat bez nadawania mu znaczenia, bez przyjmowania znaczenia, które ktoś tam wymyślił sobie i powiedział, że tak jest, że tak ma być? Nie kreować? Nie przyjmować za kryterium?
Myję zęby. Niby takie naturalne. Myję twarz, osuszam, przecieram tonikiem, nakładam krem, potem make-up. Układam włosy. Depiluję nogi. Prasuję bluzkę, spódniczkę, zakładam pończochy, wpasowuję się w ramkę. A gdyby tak bez tego wszystkiego?
Fernando Pessoa to był mój bardzo trafiony zakup. Otwieram jego Księgę na chybił trafił, a ona mówi...
OdpowiedzUsuń"A gdyby tak bez tego wszystkiego?"
Bez tego, to by święte oburzenie;)))
chciałabym bez tego wszystkiego - po to mi jest potrzebna chałupa w dzikim lesie :)
OdpowiedzUsuńwiesz, że można ominąć cenzora?? hihi
Słodka,
OdpowiedzUsuńa to mnie rozbawiłaś! :D
Lubię Księgę Niepokoju; bardzo. Między innymi dlatego, że można otworzyć na chybił trafił i przeczytać z zapartym tchem...
Emmo,
OdpowiedzUsuńjak już odnajdę swoją lub wybuduję to zapraszam na herbatkę z malinami :)
słyszałam takie plotki ;) ale nie wiem, jak można go ominąć! :(
Więc może trzeba spróbować właśnie tak, na raz, bez tego wszystkiego.. choć raz :)
OdpowiedzUsuńSpróbować zawsze można a czasami nawet trzeba. Ale trudno wyzwolić się od schematów. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń